OBÓZ W NYMBURKU – DZIEŃ 5

Dzisiaj dobry dzień – głównym treningiem była mocna zakładka – 2 godziny intensywnego roweru, a następnie interwały 1k w tempie startowym na stadionie. Każdy miał biegać tyle interwałów, ile da radę.
Kamila Jan ‘zdjął’ po 6 seriach, Jacka i Kacpra po 7. Potem 20 minut joggingu i 15 minut lekkiego roweru na rozruszanie.
Pod koniec biegów, czeski trener Lukas, podszedł do mnie i powiedział że chłopaki dużo lepiej wyglądają i trenują, niż się spodziewał na początku. Jan potwierdził, że faktycznie jest bardzo dobrze, trochę porozmawialiśmy – powiedział, że Kamil to naprawdę talent, z ułożoną psychiką, że trzeba go rozwijać i na następnych Igrzyskach może być naprawdę dobry.
Odnośnie Kacpra powiedział, że ma potencjał, dobrze jeździ na rowerze – ale zauważa, że zaraz po rowerze zawsze pierwsze 2k biegnie ok. 10 sek/km wolniej niż normalnie. W związku z tym Kacper dostał zadanie – po każdym treningu rowerowym, do końca sezonu, od razu biegać zakładkę 2k w tempie startowym. Chyba, że będzie wyjątkowo mocny i długi rower (100-120k), wówczas może zrobić te 2k trochę lżej.

Na treningu na basenie Coach stwierdził, że być może udałoby się z Kacprem zrealizować w tym roku Puchar Świata – jeśli punkty pozwolą. Wieczorem analizowaliśmy jeszcze raz dostępne starty – trochę zmodyfikowaliśmy plan i w końcu powstała ostateczna koncepcja. Oczywiście wszystko może ulec zmianie, ale przy opracowanym układzie najwięcej wyciągniemy z chłopaków, nie przeciążymy, a dostaną rewelacyjne doświadczenie. Jan bardzo się przekonał do Kacpra, robi na nim świetne wrażenie. Dziś bardzo chwalił chłopaków, na zakładce dali bardzo dobrze radę, kilku Czechów odpadło wcześniej – bardzo dobry dzień.

Robiliśmy też trening zmian T1/T2 – całość nagrywaliśmy do późniejszej videoanalizy. Ćwiczyli w grupie, ścigali się z Czechami. Kacper z próby na próbę również robił ćwiczenie coraz lepiej, aż dorównał poziomem najlepszemu Czechowi, Ondriejowi Olsarowi – znowu trener Lukas aż sam krzyknął ‘very well Kacper’, bardzo miło.

Jan ma pełen podgląd chłopaków wyników, codziennie wszystkie treningi są uzupełniane. Im większa dokładność, tym lepsze statystyki na TrainingPeaks, lepsze wyczucie obciążenia organizmu, formy, siły. Dlatego równie ważne będzie również zapewnienie chłopakom pomiarów mocy w rowerach – ułatwi i zwiększy precyzję rozpisywania treningów.

Dziś rano wykonaliśmy dodatkowe badanie – zebralismy mocz chłopaków, który następnie japońską machinerią została przeanalizowany pod kątem odwodnienia organizmu i zmęczenia. Odwodniony nikt nie był (codziennie we wszystkich niemal siłą wlewam wodę), natomiast u Kamila wyszło już mocne zmęczenie – dlatego niektóre akcenty może mieć do końca pobytu lżejsze.

ZBIGNIEW ŁASICA